AI w pracy nad manuskryptem. Czy redaktor jest jeszcze potrzebny?
Naukowcy wkładają wiele wysiłku w przygotowanie swoich manuskryptów. Mimo to wiele artykułów zostaje odrzuconych nie z powodu błędów merytorycznych związanych z jakością przeprowadzonych badań czy sposobem wykonania eksperymentów, lecz z powodu błędów językowych oraz niedociągnięć w sposobie przedstawienia wyników i treści naukowych.
Kolejnym wyzwaniem stały się narzędzia AI wspierające naukowców w tłumaczeniu i poprawianiu stylu tekstów naukowych. Choć mogą one znacząco ułatwić i przyspieszyć pracę nad manuskryptem, mogą też w niezamierzony sposób zmienić znaczenie, sens lub precyzję wypowiedzi. Jak wykazano w testach przeprowadzonych przez Nature, nawet zwykłe wykorzystanie AI do tłumaczenia czy wygładzania stylu w niewielkich blokach tekstu (30–40 słów) może sprawić, że detektory takie jak GPTZero czy Pangram zaklasyfikują fragment jako wygenerowany przez AI. Dlatego tak ważne jest, aby przy zgłaszaniu artykułu do publikacji transparentnie ujawnić wykorzystanie AI i jasno określić zakres tej współpracy — czy narzędzie służyło do tłumaczenia, redakcji tekstu, jego tworzenia, czy jedynie do poprawy i udoskonalenia języka. Taka transparentność pozwala redakcjom właściwie ocenić sposób wykorzystania AI i odróżnić tekst w całości wygenerowany przez sztuczną inteligencję od pracy, w której AI pełniło jedynie funkcję narzędzia wspomagającego autora. Może to również pomóc uniknąć sytuacji, w której wielomiesięczna, a niekiedy wieloletnia praca naukowca zostanie zakwestionowana z powodu niejasności dotyczących wykorzystania AI.
Trzeba także mieć świadomość, że żaden algorytm nie zastąpi autentycznego wyczucia językowego. Aby tekst spełniał rygorystyczne standardy wydawców i pozostawał w pełni zgodny z myślą autora, konieczna jest precyzyjna, ludzka praca edytorska oraz dokładne sprawdzenie tekstu pod kątem tzw. halucynacji AI. Tekst, który został wygenerowany lub wstępnie przetłumaczony przy użyciu narzędzi AI, niemal zawsze wymaga profesjonalnej edycji oraz proofreadingu. Sztuczna inteligencja potrafi płynnie generować frazy, ale może wprowadzać błędy w terminologii naukowej, tworzyć tzw. halucynacje merytoryczne — pozornie logiczne, lecz nieprawdziwe twierdzenia — oraz nadawać tekstowi monotonny, schematyczny rytm. Automatyczne tłumaczenia nie zawsze uwzględniają również rygorystyczne konwencje stylistyczne obowiązujące w międzynarodowych czasopismach naukowych.
Co więcej, podczas pracy redakcyjnej z wykorzystaniem AI mogą pojawić się nowe błędy. Narzędzie może zmienić poprawne sformułowanie, wprowadzić nieprecyzyjny termin lub kompletnie zaburzyć sens zdania. Dlatego nie można zapominać, że tekst poddany zaawansowanej post-edycji AI powinien przejść końcową, ludzką korektę. Profesjonalny redaktor zdecyduje, czy dany tekst wymaga pogłębionej edycji, czy jedynie końcowego proofreadingu.
Wokół pojęć takich jak redakcja językowa (editing) i korekta (proofreading) narosło wiele nieporozumień — często traktuje się je jako synonimy, choć dotyczą różnych etapów pracy. Dla uproszczenia etapy te można porównać do obróbki kawałka drewna. Editing przypomina nadawanie drewnu wyraźnej struktury i jego głęboką obróbkę za pomocą struga. Usuwa większe nierówności, przekształcając surowy manuskrypt w spójny i klarowny artykuł. Obejmuje m.in.:
- Redakcję merytoryczną / strukturalną (developmental editing) — kształtuje argumentację na poziomie całego manuskryptu, zwłaszcza we wprowadzeniu, dyskusji i podsumowaniu.
- Redakcję pogłębioną (substantive editing) — przekształca treść i organizację tekstu, aby wzmocnić jego przekaz i czytelność.
- Redakcję liniową / stylistyczną (line editing) — doskonali ton, rytm i płynność tekstu, eliminując niezręczności i dostosowując go do konwencji akademickich.
- Korektę tekstową (copyediting) — poprawia gramatykę, składnię i interpunkcję oraz dba o spójność terminologiczną.
Proofreading to końcowy etap obróbki — można go porównać do polerowania powierzchni papierem ściernym. Zakłada, że tekst ma już właściwą strukturę, i skupia się przede wszystkim na końcowej kontroli oraz usuwaniu drobnych błędów.
Obejmuje m.in.:
- błędy pisowni i literówki, również w nomenklaturze naukowej,
- interpunkcję i odstępy,
- drobne problemy z formatowaniem, takie jak nagłówki czy układ tekstu,
- spójność odnośników, skrótów i wielkich liter,
- kontrolę szczegółów oraz konsekwencji w zapisie terminologii.
Nawet najlepiej zredagowany dokument wymaga końcowej korekty. Dotyczy to również tekstów przygotowywanych lub modyfikowanych przy użyciu AI — podczas każdej kolejnej ingerencji w tekst mogą bowiem pojawić się nowe błędy. Proofreading pozwala je wychwycić i zminimalizować ryzyko problemów językowych lub redakcyjnych na etapie zgłaszania artykułu do publikacji.
Jak wybrać odpowiednią usługę?
Wybierając poziom wsparcia dla swojego manuskryptu, zadaj sobie dwa proste pytania:
- Czy tekst ma jasny przekaz, dobrą strukturę i obawiasz się przede wszystkim drobnych błędów?
- TAK → wybierz proofreading.
- NIE → przejdź do pytania 2.
- Czy współpracownicy zwracają uwagę na brak przejrzystości, problemy ze strukturą lub zawiłą argumentację?
- TAK → wybierz editing.
Nasze usługi
Jeśli nie masz pewności, która usługa będzie odpowiednia dla Twojego manuskryptu, nasz zespół oferuje wsparcie dopasowane do każdego etapu pracy nad tekstem. Nad Twoim artykułem czuwa międzynarodowy zespół doświadczonych ekspertów posiadających stopnie naukowe (PhD, MD, MBA oraz MSc). Redaktorzy są dobierani z uwzględnieniem konkretnej tematyki i dziedziny naukowej manuskryptu, dzięki czemu proces redakcyjny uwzględnia zarówno bezwzględną poprawność językową, jak i precyzyjną, specjalistyczną terminologię. W naszym zespole pracują m.in. specjaliści posiadający prestiżowy certyfikat BELS (Board of Editors in the Life Sciences) — uznane międzynarodowe wyróżnienie potwierdzające wysokie kompetencje w zakresie redakcji publikacji naukowych, ze szczególnym uwzględnieniem nauk biomedycznych. Dzięki temu masz pewność, że Twój artykuł trafi w ręce profesjonalisty, który rozumie nie tylko gramatykę, ale przede wszystkim specyfikę prowadzenia i opisywania badań w Twojej dziedzinie.
Jeśli planują Państwo w najbliższym czasie zgłaszać manuskrypt do publikacji, zapraszamy do kontaktu. Przeprowadzamy korektę językową i redakcję tekstu w sposób transparentny wobec wydawców, z uwzględnieniem zasad dotyczących wykorzystania narzędzi AI. Oferujemy również profesjonalną post-edycję tekstów przygotowanych z wykorzystaniem AI, której celem jest przywrócenie naturalności, precyzji i indywidualnego stylu autora — zawsze z zachowaniem jego intencji oraz znaczenia naukowego tekstu.